Sok noni w walce z nowotworami
W życiu bym się nie spodziewała, że to akurat mi będzie potrzebne choroby nowotworowe leczenie! Naprawdę nigdy mi to przez myśl nie przeszło. Choć dużo się słyszy o różnych przypadkach chorób nowotworowych, to jednak zawsze to było bardzo odległe. Nie chodziłam na solarium, o którym dużo mówiono, że właśnie wywołuje takie choroby. Nie myślałam, że może to dotyczyć mnie bezpośrednio. Naprawdę wierzyłam, że mnie nic takiego się nie przytrafi. A jednak! Choroby nowotworowe leczenie jak widać nie jest potrzebne tylko tym osobom, które uczęszczały regularnie do solarium. No cóż, kiedy dowiedziałam się o mojej chorobie, starałam się nie załamywać! Najważniejsze dla mnie było to, że nadal była jakaś iskierka nadziei, że wszystko będzie dobrze. Poza leczeniem farmakologicznym stosowałam dodatkowo różne środki. Był to sok noni, o którym dowiedziałam się z Internetu, były to również i preparaty odchudzające. Tak szczerze mówiąc to preparaty odchudzające chyba zażywałam po to, aby mieć jakieś inne wytłumaczenie mojej utraty wagi. Szczerze mówiąc, to nie wiem już sama co mi najbardziej pomogło, czy może były to te leki farmaceutyczne, które miałam zapisywane i kupowane w aptece, bądź też te leki, które miałam aplikowane w szpitalu, czy też i jeszcze inne – na przykład takie, które stosowałam nie z polecenia lekarzy, jak sok noni. Choć taki właśnie sok noni chyba ciężko by było formalnie nazwać lekarstwem, bo jest to tylko jakiś wspomagający działanie lekarstw dodatek, a więc nie do końca jest to lekarstwem. No cóż – preparaty odchudzające też nie są, a ja nadal pokładam nadzieję, że to właśnie one najbardziej mi pomogły przetrwać to całe choroby nowotworowe leczenie, które mnie spotkało. Jednak mimo wszystkiego wiem, że coś jednak mi pomogło – nie wiem, czy to była wiara w to, że uda mi się osiągnąć wszystko, o czym marzę, czy może jednak coś innego… Nie wiem, ale cieszy mnie rezultat tego wszystkiego, no i to jest najważniejsze.
