Kominy
Ach te kominki – to wspaniałe! Po prostu nie mogłem doczekać się jak wreszcie będę miał kominek w swoim domu. No i wreszcie się udało. Znalazłem odpowiednie mieszkanie dla mnie i przynajmniej dzięki temu mam kominek. Kominki mi się podobały od zawsze. Nawet próbowałem namówić rodziców, żeby przejrzeli ofertę na wkłady kominowe – takie, żeby można było w naszym domu zamontować kominek, ale niestety. Mój ojciec jest nie do przekonania. Powiedział, że kominy to są ok., ale kominki nie. No i koniec. Z moim ojcem tak to już jest, że jak on powie, że nie – to nie i koniec. W sumie, to nie wiem dlaczego on jest aż taki uparty, ale cóż… Kominy są niezbyt ciekawe dla mnie przynajmniej. Zresztą wkłady kominowe również, bo w sumie dla mnie to kominki i całe te wkłady kominowe to jest jedno i to samo. Nie wiem co może być takiego niezwykłego w normalnych kominach. Przecież tam nie ma nic nadzwyczajnego. Każdy wkład kominowy jest taki sam – każdy komin jest taki sam. Kominki są inne – różne! Jeden od drugiego może różnić się bardzo! Nawet wkłady kominkowe się od siebie różnią jeden od drugiego – nie tak jak wkłady kominowe, które są takie same – wszystkie. Po prostu to jest dla mnie dziwne, że rodzice moi nie chcą kominka w swoim domu. Przecież to jest wspaniałe rozwiązanie – no dobra – może trzeba wtedy częściej malować pomieszczenie, w którym kominek się znajduje, ale co tam! Kominki dają tyle szczęścia i ciepła, że spokojnie można tym sobie wynagrodzić obowiązek malowania ścian nieco częściej. Każdy przecież ma coś do roboty, więc dlaczego właśnie nie dawać więcej pracy ludziom – na przykład malarzowi. Moi rodzice są przeciwnego zdania, że lepiej zaoszczędzić sobie pieniądze i wyjechać w jakieś ciepłe kraje niż męczyć się z paleniem w kominku, żeby mieć ciepło. W sumie to pomysł wakacji w tropikach zimą jest dobry, ale kominek też!
