Co wybrać: wakacje nad morzem czy może wypoczynek nad jeziorem?
Moja klasa z okazji dwudziestej piątej rocznicy ukończenia szkoły ponad podstawowej wpadła na ciekawy pomysł uczczenia tego święta. Postanowiliśmy jak za dawnych czasów wyjechać grupowo na mały wypoczynek nad jeziorem, w miejsce, gdzie jako dzieciaki jeździliśmy co roku na wycieczki szkolne. Bardzo dobrze się wszystkim kojarzy ten wypoczynek nad jeziorem. Jednak przez te dwadzieścia pięć lat dużo się zmieniło, więc na wyjazd zaproszeni są absolwenci naszej klasy z małżonkami tudzież osobami towarzyszącymi. Jak możecie się domyślić wypoczynek nad jeziorem okazał się świetną integracją. Co prawda byliśmy tam tylko przez weekend, bo wszyscy musieli wrócić do pracy, ale atmosfera była naprawdę wspaniała. Było mnóstwo śmiechu i wiele wspomnień związanych z wycieczkami nad jezioro w młodych latach. Szkoda tylko, że nie wszyscy absolwenci mogli pojechać z nami, część mieszka za granicą, dlatego wybaczamy ich absencję. Już będąc tam nad jeziorem, planowaliśmy kolejne wyjazdy za jakiś czas. Może następnym razem to będzie morze? Koleżanka zobowiązała się załatwić noclegi. Morze, to ciekawa opcja wyjazdu na odpoczynek. Wystarczy zarezerwować noclegi. Morze, tam każdy z nas co roku jeździ, więc dlaczego nie moglibyśmy wspólnie wybrać się na taki wyjazd? W toku dyskusji nasz kolega wtrącił, że nikt nie musi się martwić o noclegi. Morze, to jego fascynacja i dlatego sam się tam przeprowadził. Co więcej posiada swoje domki nad morzem. Nasza klasa od razu zdeklarowała się, że wynajmie u niego domki nad morzem. Jak widać okazało się, że warto mieć kolegów w całej Polsce. Oczywiście żartuję sobie, ale miło z jego strony, że zaproponował nam kwaterę nad morzem. W przypadku gdybyśmy nic nie znaleźli, zawsze możemy skontaktować się z naszym kolegą. Jeśli nie będzie mógł nam wynająć czegoś na nocleg, to na pewno doradzi nam gdzie mogą być jeszcze wolne domki nad morzem. W końcu mieszka tam i interesuje się tym rynkiem. Moja klasa już nie może się doczekać wakacji i kolejnego klasowego wyjazdu. Oczywiście jadąc tam nie musimy spędzać 100% czasu razem, każdy ma swoją autonomię i ważne, by się dobrze tam czuł.
