Inteligentny dom
Wymagania się zmieniają. Dziesięć lat temu kiedy ktoś budował sobie dom, to zwracał uwagę przede wszystkim na izolacyjność termiczną ścian, podłogi i stropu. Reszta miała mniejsze znaczenie, ponieważ najważniejsze było ograniczenie opłat za ogrzewanie. Dzisiaj już tak nie jest. Jest wiele równie ważnych czynników. Nowoczesny inteligentny dom posiada instalacje, zakładane w celu ograniczenia zużycia prądu i wody. Automatyka budynków zaczęła mieć kolosalne znacznie, zwłaszcza że w Polsce koszty prądu są coraz większe. Woda również z miesiąca na miesiąc nie tanieje, ale drożeje. W takich warunkach logicznym rozwiązaniem jest postawić sobie inteligentny dom. Jakkolwiek trzeba się w tym przypadku liczyć ze zwiększonymi kosztami samej inwestycji, po kilku latach nadwyżka się zwraca. Automatyka budynków pozwala naprawdę ograniczyć zużycie energii, ale także lepiej zapanować nad całą powierzchnią użytkową. Inteligentne instalacje są po to, żeby nic nie działało bez potrzeby. Niestety marnotrawstwo prądu w naszych domach jest kolosalne. Trudno się zresztą dziwić. Musielibyśmy chodzić co noc po całym mieszkaniu i wszystko wyłączać. Nic dziwnego, że większości z nas się nie chce i wolimy płacić wyższe rachunki. Inteligentny dom to taki, który te męczące obowiązki robi za nas. My naciskamy tylko kilka guzików, a inteligentne instalacje zaczynają działać jak należy, chroniąc przy tym nasz portfel przed utratą grubości. Każdy sam powinien rozstrzygnąć, co jest lepsze. Czy lepiej płacić więcej po budowie, czy jeszcze przed budową uszczuplić swój portfel. Według nas lepiej być zapobiegliwym. Inteligentny dom na pewno przyniesie oszczędności, a na budowie nie powinno się oszczędzać. Dom ma nam posłużyć przez wiele lat i nigdy nie wiadomo jak zmienią się ceny nośników energii. Systemy sterowania trochę kosztują, to prawda. Dają jednak komfort, zmniejszają ryzyko pożarów i zaczadzenia, ogranicza koszty utrzymania domu. Te wszystkie zalety zdecydowanie górują nad kosztami ponoszonymi w fazie inwestycji. Każdy jednak musi sam podjąć decyzję, my sugerujemy jednak, żeby nie oszczędzać.
